W Lublinie doszło do zatrzymania 39-letniego mieszkańca Puław, który był zaangażowany w nielegalne wytwarzanie narkotyków oraz posiadanie broni. Mężczyzna został osadzony na 3 miesiące w areszcie tymczasowym w wyniku działań policji i prokuratury. W trakcie interwencji funkcjonariusze odkryli plantację marihuany oraz znaczne ilości środków odurzających. Zatrzymanie miało miejsce po szczegółowym dochodzeniu prowadzonym przez Wydział Narkotykowy KMP w Lublinie.
39-latek został zatrzymany niespodziewanie przez policjantów, którzy zabezpieczyli u niego blisko 600 gramów marihuany oraz nielegalny rewolwer. Wspólne działania policji i prokuratury zaowocowały postawieniem mu poważnych zarzutów, w tym uczestnictwa w obrocie narkotykami oraz posiadania broni palnej bez odpowiednich zezwoleń. W toku sprawy ustalono, że mężczyzna miał również prowadzić plantację konopi indyjskich.
Co ważne, nie jest to odosobniony przypadek. Wcześniej policja zatrzymała 28-letniego mężczyznę, który posiadał około 1,5 kg narkotyków w postaci marihuany oraz tabletek ecstasy. On również został tymczasowo aresztowany. Z tego względu, w obu przypadkach mężczyznom grozi teraz do 15 lat pozbawienia wolności za wytwarzanie znacznych ilości środków odurzających.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: 39-latek zatrzymany za wytwarzanie narkotyków i posiadanie broni
Zobacz Także

