Wydarzenie na trasie S-17 mogło zakończyć się tragicznie, gdy kierujący Fordem stracił przytomność w czasie jazdy. Na szczęście swoją interwencją uratował go policjant, który nie był wówczas w służbie. Działania funkcjonariusza z Komendy Powiatowej Policji w Puławach są dowodem na to, że warto działać w sytuacjach kryzysowych, niezależnie od okoliczności. Dzięki szybkiej reakcji udało się zminimalizować potencjalne zagrożenie dla zdrowia kierowcy.
Do incydentu doszło wczesnym popołudniem, kiedy to po drodze S-17 Ford prowadził 38-letni mężczyzna. Z informacji wynika, iż kierowca stracił panowanie nad pojazdem, co doprowadziło do uderzenia samochodu w bariery energochłonne. Sytuację zauważył posterunkowy Bartłomiej Murat, który w chwili zdarzenia podróżował z rodziną.
Funkcjonariusz niezwłocznie zareagował, zatrzymując się w pobliżu i przystępując do udzielania pomocy poszkodowanemu. Po wydobyciu kierowcy z pojazdu, umieścił go w bezpiecznej pozycji. W międzyczasie jego tata skontaktował się z pomocą medyczną. Zespół Pogotowia Ratunkowego oraz lokalna policja szybko przybyli na miejsce wypadku, a ratownicy medyczni zajął się poszkodowanym, który na szczęście nie wymagał hospitalizacji. Działania policjanta wykazują, iż empatia i gotowość do działania są cennymi cechami, które mogą uratować życie.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: Kierowca Forda stracił przytomność – policjant poza służbą udzielił pomocy
Zobacz Także

