Na trasie S-17 w rejonie Nowej Dąbi miało miejsce groźne zdarzenie drogowe, które mogło zakończyć się tragicznie. W wyniku bocznego zderzenia samochodu osobowego z busem jedno z aut dachowało, ale na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Wydarzenie miało miejsce po godzinie 17:00 i związane było z chwilowym wprowadzeniem utrudnień w ruchu drogowym. Policja apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności na drodze.
Według informacji przekazanych przez policję, przyczyną wypadku była niewłaściwa reakcja kierującej samochodem osobowym, która straciła kontrolę nad swoim pojazdem. 53-letnia kobieta z Warszawy zjechała na prawy pas drogi, na którym poruszał się bus marki MAN. W wyniku tego doszło do bocznego zderzenia, a w chwili impetu samochód osobowy dachował, co mogło spowodować poważne konsekwencje.
Na szczęście żaden z uczestników zdarzenia nie doznał obrażeń, a badania wykazały, że wszyscy kierowcy byli trzeźwi. Mimo że do wypadku doszło na dość ruchliwej trasie, działania służb pozwoliły na szybkie przywrócenie normalnego ruchu. Mimo to, policja zwraca uwagę na potrzebę ostrożności i dostosowywania prędkości do panujących warunków na drodze, aby unikać podobnych sytuacji w przyszłości.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: Poważne zdarzenie drogowe na trasie S-17 w okolicy Nowej Dąbi
Zobacz Także



