W miniony wtorek na drodze krajowej nr 64 w Woli Blizockiej miało miejsce poważne zdarzenie drogowe z udziałem 36-letniego kierowcy Volkswagena. Mężczyzna, który prowadził pojazd pod wpływem alkoholu, wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością, przekraczając dozwoloną prędkość aż o 133 km/h oraz podejmując niebezpieczne manewry wyprzedzania. Policja szybko zareagowała, zatrzymując go do kontroli, co doprowadziło do jego aresztowania na trzy miesiące.
Policjanci, patrolując okolicę nieoznakowanym radiowozem, zwrócili uwagę na 36-letniego mężczyznę, który w sposób niebezpieczny wyprzedzał inne pojazdy, łamiąc przepisy dotyczące ruchu drogowego. Jego szybka jazda, z prędkością przekraczającą dozwolone limity, przyciągnęła uwagę funkcjonariuszy, którzy postanowili zareagować. Przy kontroli drogowej okazało się, że u mężczyzny stwierdzono blisko 2 promile alkoholu w organizmie, co jeszcze bardziej potwierdziło jego lekkomyślne zachowanie.
W trakcie dalszych czynności okazało się, że kierowca miał już dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Po zebraniu odpowiednich dowodów przez policję, wniosek o areszt został skierowany do sądu, który zdecydował o tymczasowym areszcie na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa, związane z naruszeniem prawa oraz stwarzaniem zagrożenia dla innych uczestników ruchu, mężczyźnie grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: Skrajnie nieodpowiedzialna jazda kierowcy w Lublinie zakończona aresztem
Zobacz Także



