Policjanci z Lublina ujawnili udział 36-latka w oszustwach metodą „na lekarza”, które dotknęły dwie emerytki z miasta. Sprawcy, podając się za lekarzy, wyłudzili łącznie 35 tysięcy złotych. Oszustwa miały miejsce w lutym, gdy kobiety uwierzyły w fałszywe informacje o hospitalizacji bliskich. Po postępowaniu, mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące, a grozi mu do ośmiu lat więzienia.
Oszustwa, w którym brał udział 36-latek, zostały zrealizowane w lutym tego roku. Pierwsza z ofiar, 83-letnia mieszkanka Lublina, została potraktowana zwodniczym telefonem od osoby podającej się za lekarkę. W rozmowie zapewniano ją, że jej synowa potrzebuje kosztownych lekarstw. Kobieta w obawie o zdrowie bliskiej osoby przekazała 18 000 złotych kurierce, która zjawiła się po pieniądze. Druga seniorka straciła przy tym 17 000 złotych.
Śledztwo w sprawie działań oszukańczych prowadzone przez policjantów z wydziału „mienia” przy komendzie miejskiej w Lublinie mogło liczyć na współpracę z funkcjonariuszami z Łodzi, gdzie zatrzymano podejrzanego. Ustalono, że mężczyzna odpowiedzialny był za organizowanie odbiorów i transportów wyłudzonych pieniędzy. Sąd, po złożonych dowodach, zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla mężczyzny, który usłyszał zarzut przestępstwa.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: Tymczasowy areszt w sprawie oszustw „na lekarza” w Lublinie
Zobacz Także



