W Kraśniku doszło do interwencji policji w szpitalu, gdzie 54-letni mężczyzna, przejawiający zachowania agresywne, zakłócał pracę medyków. Okazało się, że był on poszukiwany celem odbycia kary pozbawienia wolności wynoszącej 260 dni. Policja zabezpieczyła sytuację, a mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego. Szczegóły zdarzenia są szokujące i pokazują problem z przestrzeganiem prawa.
Incydent miał miejsce wczoraj na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, gdzie patrol interwencyjny Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku został wezwany do pacjenta, który znajdował się pod wpływem alkoholu. Mężczyzna z powodu swojego zachowania stwarzał zagrożenie dla personelu medycznego oraz innych pacjentów. Policjanci przystąpili do legitymowania, podczas którego ujawnili, że jest on osobą poszukiwaną przez organy ścigania.
Po zweryfikowaniu danych w policyjnych systemach, okazało się, że 54-latek miał do odbycia karę za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Po zakończeniu wszelkich niezbędnych czynności formalnych, mężczyzna został przewieziony prosto do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał zasądzoną karę pozbawienia wolności. Tego typu zdarzenia przypominają o roli policji w zapewnieniu bezpieczeństwa publicznego oraz reagowaniu na sytuacje kryzysowe w placówkach medycznych.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: 54-letni mężczyzna trafił do zakładu karnego po zakłóceniu porządku w szpitalu
Zobacz Także



