Wczoraj po południu doszło do groźnie wyglądającego wypadku na trasie S19 prowadzącej w kierunku Rzeszowa, tuż przed zjazdem Kraśnik Północ. W zdarzeniu uczestniczyły cztery pojazdy, w tym dwa samochody ciężarowe oraz dwa osobowe. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń, co jest dobrym wynikiem w obliczu tak niebezpiecznej sytuacji. Władze apelują o zachowanie ostrożności na drogach.
Wypadek miał miejsce w godzinach południowych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca ciężarówki marki Mercedes zatrzymał się na pasie awaryjnym. Następnie kierujący tirem marki Volvo nie zdołał wyhamować i uderzył w mercedes, co doprowadziło do uszkodzenia ładunku, który spadł na jezdnię. W rezultacie kolejny kierowca, podróżujący osobową Toyotą, zauważył przeszkody i próbował wyhamować, jednak jego auto zostało uderzone przez samochód marki Saab, prowadzone przez 55-letniego mężczyznę, który nie zdążył na czas zareagować.
Na miejsce zdarzenia szybko przybyli policjanci, strażacy oraz zespoły ratownictwa medycznego. Dwóch pasażerów Toyoty, 42-letnia kobieta oraz 6-letnie dziecko, zostało przewiezionych do szpitala celem przeprowadzenia badań, choć na szczęście ich obrażenia okazały się niegroźne. Ruch w okolicy przez kilka godzin był ograniczony, a następnie droga została ostatecznie odblokowana. Władze podkreślają znaczenie ostrożności na drodze oraz dostosowania prędkości do panujących warunków, aby uniknąć podobnych incydentów w przyszłości.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: Groźne zdarzenie drogowe na S19 w kierunku Rzeszowa
Zobacz Także



