Mieszkaniec powiatu ryckiego stracił ponad 76 tysięcy złotych na fałszywej inwestycji w kryptowalutę po tym, jak został skuszony przez oszustów działających w sieci. Początkowo skontaktowała się z nim przedstawicielka firmy zajmującej się odzyskiwaniem kapitału, co zmusiło go do dokonania przelewów. Sytuacja pogorszyła się, gdy kolejny „broker” namówił go do dalszych inwestycji i zaciągnięcia kredytu.
61-letni mężczyzna, zgodnie z informacjami przekazanymi policji, wszedł w kontakt z oszustami przez komunikator społecznościowy. Na początku lipca nawiązał rozmowę z kobietą, która zapewniła go, że może pomóc w odzyskaniu utraconych wcześniej środków. Po ustaleniu warunków umowy, mężczyzna wpłacił blisko 5 tysięcy złotych, jednak nie odzyskał obiecanych pieniędzy, co skłoniło go do zaprzestania współpracy.
Po pewnym czasie „broker” znowu się skontaktował i przekonał mężczyznę do inwestycji, podsyłając mu linki do dalszych transakcji. W ciągu kilku dni zgłaszający przelał dodatkowych 9 tysięcy złotych na zalecany rachunek bankowy. Aby dodatkowo uwiarygodnić swoje działania, oszust przelał drobną kwotę na konto mężczyzny, a następnie nakłonił go do zaciągnięcia kredytu na 63 tysiące złotych, który to mężczyzna przekazał „kurierowi” przybyłemu pod jego dom. Gdy w końcu 61-latek zdał sobie sprawę z oszustwa, natychmiast powiadomił odpowiednie służby.
Policja apeluje do wszystkich mieszkańców o ostrożność w przypadku interakcji związanych z inwestycjami online. Osoby oferujące szybkie zyski z inwestycji powinny budzić szczególną ostrożność. Zaleca się skontrolowanie tożsamości potencjalnych współpracowników oraz dokładne sprawdzenie instytucji, z którymi chciałoby się nawiązać współpracę. Roztropność i rozwaga mogą uchronić przed utratą oszczędności, które są ciężko zdobywane.
Źródło: Policja Lublin
Oceń: Mieszkaniec powiatu ryckiego padł ofiarą oszustwa na rynku kryptowalut
Zobacz Także



